Powiedzieli, że raport ten nie jest niczym więcej niż częścią propagandy rozpowszechnianej przez grupę, popierającą aborcję.
Guttmacher znany jako Instytut Alana Guttmachera był oficjalnym partnerem Planned Parenthood, gdzie Guttmacher był przewodniczącym, dopóki nie odciął się od działalności aborcyjnej aby zyskać wiarygodność.
Organizacja, która nadal opowiada się legalizacją aborcji w skali globalnej, wydała raport, twierdzący, że aż 70.000 kobiet umiera z powodu nielegalnej aborcji.
Anthony Ozimic, specjalista PR dla SPUC, brytyjskiej organizacji pro-life, powiedział, że badanie Guttmachera jest skrajnie fałszywe.
"Raport Guttmacher nie jest niezależnym badaniem naukowym, ale propagandą lobby pro-aborcyjnego ", powiedział w wywiadzie dla LifeNews.com. "Instytut Guttmachera został powołany w celu promowania aborcji i antykoncepcji. “Uznania raportu są apelem lobby zwolenników prawa do aborcji”
Ozimic powiedział: "Dane Guttmachera opierają się na bardzo błędnych przewidywaniach, o czym przyznaje sam raport”
" Lobby proaborcyjne ma udokumentowaną historię wyolbrzymiania liczby nielegalnych aborcji. Manipulowane dane o ilości aborcji w Wielkiej Brytanii są dzisiaj o wiele większe, niż przed ustanowieniem w roku 1967 Abortion Act (ustawa legalizująca aborcję), pomimo znacznie lepszego dostępu do metod planowania rodziny", dodał.
Scott Fischbach, szef Minnesota Concerned Citizens for Life, znający temat z pozycji obserwatora ONZ powiedział, że Guttmacher powinien propagować postępy medycyny i lepszą opiekę zdrowotną w krajach rozwijających, gdzie mówi się, że aborcja powinna być zalegalizowana z powodu rzekomych problemów z nielegalną aborcją.
"Instytut Guttmachera odmawia zajęcia się największą potrzebą kobiet w ciąży jaka jest dobra opieka medyczna. Jest to najważniejszy czynnik w zmniejszaniu śmiertelności okołoporodowej, powiedział Fishbach w wywiadzie dla LifeNews.com.
"Chociaż Guttmacher przyznaje, że jego dane o aborcji w krajach rozwijających się są oparte na przypuszczeniach i dlatego są niewiarygodne, to nadal uparcie twierdzi, że legalizacja aborcji jest odpowiedzią na problemy ubogich kobiet," dodał.
"Kobiety w ciąży potrzebują dostępu do lekarzy, szpitali, leków, opieki żywieniowej , bezpiecznego porodu i opieki medycznej w celu zmniejszenia ryzyka związanego z ciążą i porodem. Legalizacja aborcji nie służy dobru i poprawie zdrowia kobiet ", powiedział.
Źródło: LifeNews.com 14/10/2009
A Ty co o tym myślisz? Zachęcamy do zamieszczania komentarzy.
